Foto Hanka Bytom
Telefon
32 281-22-40
email
fotohanka@wp.pl
Strona internetowa
www.fotohanka.pl
Opis firmy
Korzenie firmy sięgają lat międzywojennych, kiedy to mój dziadek Jakub założył w Krakowie na ul. Szewskiej zakład ,,Foto – Marya” – zakład o profilu portretowym bazujący na zdjęciach wykonywanych przy świetle dziennym. Dziadek był cenionym artystą, u którego portrety zamawiali znani artyści i pisarze m.in. Stefan Żeromski, którego portret do dziś jest wizytówką naszej firmy.
W lipcu 1945 roku zakład przeniesiono do Bytomia i pod nazwą „Foto - Hanka” prowadzony był przez moją matkę Annę Gawdzik. Swoje umiejętności szlifowała pobierając dodatkowe wykształcenie w Wiedeńskiej Szkole Portretu u mistrza Simonisa. Anna Gawdzik, potocznie zwana Hanką była ceniona za swój profesjonalizm, nawet z najprostszej twarzy potrafiła wydobyć głębię i pokazać jej najlepsze walory. W jej dorobku znajdują się liczne portrety znanych osobistości Śląska i Bytomia jak rodzina Kachel czy soliści Opery Śląskiej.
Obecnie zakład fotograficzny o profilu portretowym prowadzi syn ,,Hanki” Jan Gawdzik, który pod czujnym okiem swojej matki od najmłodszych lat szkolił się w portrecie. Połączył on doświadczenie swoich przodków z nowoczesnością dnia dzisiejszego. Zna arkany starych metod fotografowania oraz najnowsze trendy. Zresztą od ponad 30 lat posiada dyplom mistrza fotografii i złotą odznakę mistrza szkolącego. Obecnie do zawodu przygotowuje się już czwarte pokolenie rodziny Gawdzik – syn Michał i córka Anna, którzy podpatrują umiejętności swojego ojca.
Nasza praca została doceniona przez liczne dyplomy, odznaczenia rzemieślnicze m.in. Złoty Medal Kilińskiego, Honorowa Odznaka Rzemiosła Śląskiego itp. Zakład brał udział w wielu wystawach organizowanych przez KAF, został wyróżniony statuetką „Wzorowy Zakład 2005 roku”.
Naszą najlepszą wizytówką jest ogromne grono zadowolonych klientów, którzy nawet po pół wieku wracają, aby ponownie zrobić zdjęcie w swojej Hance. Dla nas każdy klient jest najważniejszy i staramy się spełnić wszelkie jego oczekiwania.
Jan Gawdzik